logo RB

Stowarzyszenie :: Działalność

Pomagamy drogowcom budować zgodnie z przepisami

rafcik | 2030-05-09 | czytane 1782 razy | 3 komentarzy

obrazek

O co chodzi?

Poruszający się miejskimi drogami rowerowymi cyklista bez problemu dostrzeże, że nawet na nowo wybudowanych ciągach nadzwyczaj często trafiają się różne niespodzianki, np. zbyt wysokie krawężniki czy stojące niebezpiecznie blisko krawędzi znaki i słupy. Nic dziwnego - odpowiedzialni za białostocką infrastrukturę urzędnicy to ludzie zapracowani, których barki nie udźwigną tak wielkiej ilości obowiązków. Należy być wobec nich wyrozumiałym, gdyż nie ma czego zazdrościć. Męczący dojazd samochodem do pracy, nużące stanie w korkach, ciężki umysłowy wysiłek przy odpowiadaniu na pisma różnorakich podmiotów mieniących się organizacjami non-profit (zwanych przez niektórych także terrorystami)a potem morderczy powrót w godzinach szczytu do domu sprawiają, że na zadbanie o odpowiedni stan dróg rowerowych nie ma już czasu. Niestety, niektóre ze spotykanych na drogach dla rowerów przeszkody zagrażają zdrowiu oraz integralności sprzętu użytkowników, dlatego pomóżmy drogowcom tworzyć infrastrukturę zgodną z przepisami.

Każdy tego rodzaju bubel, oprócz naruszania przepisów, zagraża zdrowiu rowerzysty oraz integralności jego sprzętu. W związku z tym zachęcamy do przyłączenia się do naszej akcji i wspomożenia naszych drogowców

Jak to zrobić?

To bardzo proste. Wystarczy napisać pismo do Zarządu Dróg i Inwestycji Miejskich w Białymstoku. Powinno ono zawierać:

  • Twoje imię, nazwisko, pełny adres (dotyczy to także emaili - urzędy nie mają obowiązku reagować na anonimy);
  • nazwę i adres instytucji, do której kierujesz pismo;
  • hasłowe przedstawienie tematyki pisma (np. W sprawie nieprzepisowych krawężników na drodze rowerowej przy ul. X) - ułatwi to skierowanie pisma do właściwej komórki wewnątrz urzędu;
  • jeśli odpowiadasz lub nawiązujesz do wcześniejszej korespondencji - sygnaturę (np. ZD.III.5541-JZ-6-6/10/11) i datę pisma (ułatwi to urzędnikowi zidentyfikowanie sprawy);
  • treść merytoryczną: opis problemu, proponowane sposoby rozwiązania, postulowane działania, uzasadnienie; jeśli poruszasz kilka spraw, należy oddzielić je od siebie punktami;
  • prośbę o poinformowanie o sposobie rozpatrzenia wniosku i podjętych działaniach.

Polecamy wzorować się na pismach, które zostały wysłane przez Rowerowy Białystok.

Urząd ma obowiązek odpowiedzieć w terminie przewidzianym przez Kodeks Postępowania Administracyjnego.

(...)

§ 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Kodeks Postępowania Administracyjnego, art. 35

Zarząd Dróg i Inwestycji Miejskich ma obowiązek odpowiedzieć na pismo w ciągu 30 dni od dnia doręczenia pisma,. Jeżeli tego nie zrobi, można przypomnieć o sprawie telefonicznie, napisać ponaglenie lub złożyć skargę do prezydenta miasta, załączając kopie pokwitowań.

W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt (patrz dział Kontakt na dole strony). Chętnie pomożemy.

komentarze

+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 3

gość: abartnicki

2010-05-09

Krzaki na Sikorskiego zostały wycięte już w tamtym roku a był to rzeczywiście problem - sam kilka razy mało nie zapikowałem pod samochód. Do wymienionych problemów dołączyłbym jeszcze kilka, które zauważam codziennie użytkując nasze "ścieżki". Wspomniana Sikorskiego to droga przez mękę, niby asfalt, ale przecięty kilkunastoma! krawężnikami wjazdów, zjazdów i dróg. Wąskie opony - omijaj z daleka. Dalszym problemem na tym ciągu rowerowym jest brak przejazdu między Sikorskiego i Jana Pawła, potem przedziwna mijanka ze strony na stronę za Turkusem kończąca się na wybojach połamanego chodnika (obok mleczaka) - potem coś co było kiedyś chodnikiem a teraz jest niby ścieżką (Solidarności) - bez (rzecz jasna) możliwości dostania się na drugą stronę ulicy tj. dalsze 100 m. ciągu pieszo-rowerowego na wiadukcie przy Dąbrowskiego. Jadąc ze Słonecznego Stoku alternatywnie - tj. przez tunel natrafiamy po raz kolejny na nasz rodzimy wkład do budownictwa drogowego - ścieżka wijąca się jak rz. Biała meandrami z jednej strony ulicy na drugą (może Biała była inspiracją?) - pomijając fakt, że oprócz znaków, ścieżki tam właściwie nie ma, to nie polecam. Dalej jest dobrze - od akademików (rozumiem, że fragment Kopernika od Bema jest teraz robiony). Przydałby się jeszcze przejazd rowerowy przez Świętojańską do parku, ale tam... wytrzymam. Tak na marginesie tydzień temu odkryłem jakiś kilometr "ścieżki" za cmentarzem kościoła farnego - i jest to kolejny ulubiony twór naszych urzędników - "ścieżka" z polbruku, która prowadzi znikąd donikąd. Zwracam też uwagę (co sygnalizowałem) na nową organizację ruchu na niektórych przejściach (zauważyłem już na kilku) - tj. zielone światło dla pieszych a czerwone dla samochodów i rowerów. W konsekwencji wszyscy przejeżdżają na zielonym dla pieszych bo te rowerowe pali się zaledwie kilka sekund. To tak z mojej strony miasta a pisma do P. Ostrowskiego pisać trzeba, chociaż jak znam życie, wymienioną personę i naszych pseudo urzędników to takie pisma spowodują tylko ich irytację, ponieważ na chwilę oderwie to ich od popijania kawki lub lizania się po...

avatar_Krymek

Krymek wyślij wiadomość

2010-05-09

abartnicki napisał(a):
Tak na marginesie tydzień temu odkryłem jakiś kilometr "ścieżki" za cmentarzem kościoła farnego - i jest to kolejny ulubiony twór naszych urzędników - "ścieżka" z polbruku, która prowadzi znikąd donikąd.


Ta ścieżka to pokaz marnotrawstwa pieniędzy i głupoty. Powstała za unijna kasę i docelowo ma łączyć ddr przy Piastowskiej z ddr przy Raginisa. Całe te połączenie jest śmiechu warte. Aby dostac się na tą ścieżkę, trzeba przejechać przez tory, kocie łby, stare fabryki na Zaciszu itd. Zresztą i tak zostanie ona rozebrana podczas budowy przedłużenia Piastowskiej, a w jej miejscu powstanie nowa, o niebo lepsza, służąca rowerzystom, a nie samochodom. W dziale o ddr-kach jest artykuł o tym bublu. Miłej lektury ;)

gość: mrsndm

2012-05-09

Ooo, rowerowy odżył. Myślałem że już umarł na zawsze. Oby tak dalej!

+ dodaj komentarz