logo RB

Stowarzyszenie :: Pisma

Zagadka pisma z ZDiIM

rafcik | 2016-09-05 | czytane 447 razy | 0 komentarzy

5 września białostocki Zarząd Dróg i Inwestycji Miejskich przysłał zagadkowe pismo.

Dlaczego zagadkowe? Dlatego, że ma czterech adresatów i nie wiadomo, czego dotyczy. Wstępna teoria zakłada, iż stanowi ono zbiorową odpowiedź na wszystkie pisma wysłane do dyrektora Zarządu Dróg i Inwestycji Miejskich w ciągu ostatniego miesiąca. Poniżej przytaczamy jego dokładną treść.

Pismo ZDiIM

pismo

Odpowiedź RB

Szanowny Panie,

nawiązując do zbiorowego pisma nadesłanego m.in. na mój adres mailowy, pragnę odnieść się do kilk rzeczy zawartych w jego treści.

Wspomnieli Państwo o "zwykłych" rowerzystach jeżdżących rodzinnie m.in. z dziećmi. Niestety, osoby jadącej rodzinnie i z dziećmi w żaden sposób nie można uznać za standardowego rowerzystę, bowiem taka osoba jest jedynie rowerzystą rekreacyjnym. Cyklista, którego określili Państwo "zwykłym", wykorzystuje rower jako środek transportu. Nie chodzi nam o wprowadzanie jakichkolwiek podziałów wśród osób jeżdżących rowerami, jednak nie można nie zauważyć, iż potrzeby wyżej wymienionych zdecydowanie się różnią. Nie można nie zauważyć także, że zaspokojenie potrzeb rowerzystów transportowych zaspokoi także potrzeby rowerzystów rekreacyjnych, a w drugą stronę to, niestety, nie działa.

Ponadto, wspomniane przez Państwa poczucie bezpieczeństwa a faktyczne bezpieczeństwo to dwie różne rzeczy. Policyjne statystyki są nieubłagane. Niwelowane przez segregację najechania na rowerzystę od tyłu stanowią w Białymstoku jedynie 4% zdarzeń, natomiast zderzenia boczne, którym owa segregacja sprzyja, aż 70%. Chociaż segregacja daje wielu cyklistom złudne poczucie bezpieczeństwa, okazuje się nie być wcale tak bezpieczną. Fakt dużej i stale rosnącej ilości zdarzeń na drogach rowerowych jedynie to potwierdza. Nie negujemy separowania ruchu rowerowego i samochodowego na bardzo ruchliwych arteriach o dużym udziale ruchu ciężkiego, jednak w wielu miejscach segregowanie jest szkodliwe. Należy wziąć pod uwagę fakt, że ruch rowerowy w Polsce dopiero się rozwija i część osób poruszających się rowerami może odczuwać opory przed korzystaniem z pewnych rozwiązań. Należy jednak starać się zmieniać tę niekorzystną sytuację, zamiast starać się do niej dostosować.

Mówienie o zdecydowanej większości rowerzystów chwalącej budowanie wydzielonych dróg rowerowych to nadużycie, bowiem Zarząd Dróg i Inwestycji Miejskich nie przeprowadził żadnych badań odnośnie stopnia zadowolenia cyklistów. Rozumiemy satysfakcję wywołaną faktem tworzenia infrastruktury rowerowej o wyższej niż kilkanaście lat temu jakości. Wypadałoby jednak w tym miejscu zauważyć, że gdyby nie uwagi wnoszone na przestrzeni wielu lat przez Rowerowy Białystok, białostocka infrastruktura rowerowa cechowałaby się dużo niższą niż w obecnej chwili jakością.

Odnośnie zgłaszania postulatów z odpowiednim wyprzedzeniem informuję, iż w miarę naszych możliwości staramy się robić to jak najszybciej, tj. tuż po udostępnieniu projektów na stronie bialystok.pl. Z własnego doświadczenia zmuszony jestem stwierdzić, że niemożność wprowadzenia pewnych rozwiązań i odrzucanie części wniosków rzadko kiedy spowodowana jest niedoborem środków pieniężnych.

Ze swojej strony również liczę na dalszą współpracę. Wyrażam jednocześnie nadzieję, iż otrzymany od Państwa mail nie stanowi zbiorowej odpowiedzi na wszystkie pisma wysłane do Zarządu Dróg i Inwestycji Miejskich w przeciągu ostatniego miesiąca, bowiem takim sposobem nie da się merytorycznie konsultować projektów ani ustosunkować się do uwag odnośnie licznych inwestycji.

komentarze

+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 0