logo RB

Aktualności :: Inne

Rowerowy Białystok w Atenach

rafcik | 2013-12-12 | czytane 671 razy | 0 komentarzy

W dniach 29 listopada - 4 grudnia 2011 r. Rowerowy Białystok w ramach unijnego projektu ICAMS (Improving the Environmental Communication and Awareness of Migrants and Social Disadvantaged Citizens) wraz z Zielonym Mazowszem oraz Stowarzyszeniem "Niepełnosprawni dla Środowiska EKON" uczestniczył w odbywającym się w Atenach spotkaniu roboczym.

Tematyka przedsięwzięcia dotyczyła działań na rzecz poprawy jakości życia osób wykluczonych społecznie.

Pierwszego dnia zjazdu przedstawiciele z Polski w swoich prezentacjach omówili problemy, jakie napotykają w ich miastach niepełnosprawni, piesi (w szczególności osoby starsze) oraz cykliści.

Rafał Muszczynko z Zielonego Mazowsza przedstawia wyniki warszawskiego testu windowego.

Rafał Stawecki (Rowerowy Białystok) opowiada o ulicznym happeningu - proteście przeciw planowanej przebudowie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Sienkiewicza.

O swoich działaniach mówili także delegaci z Niemiec oraz Włoch, którzy skoncentrowali się na edukacji ekologicznej młodzieży szkolnej, podkreślając późniejszy wpływ zachowań dzieci na zmianę nawyków dorosłych. Goszczący uczestników projektu członkowie greckiego MEDSOSu wspomnieli o problemie imigrantów stanowiących znaczną grupę wykluczonych społecznie osób.

Drugiego dnia zjazdu uczestnicy projektu udali się z wizytą do dwóch lokalnych szkół współpracujących z MEDSOS i prowadzących różnorakie akcje ekologiczne. Po powrocie do siedziby greckiej organizacji ustalono szczegóły związane z dalszymi działaniami oraz przyszłymi spotkaniami.

Czas wolny od spotkań polska ekipa wykorzystała na zapoznanie się miejscową infrastrukturą drogową oraz panującym na niej ruchem.

Ateny są wzorcowym przykładem tego, do czego prowadzi niepohamowany rozwój indywidualnego transportu samochodowego. Spowodowane autami ciasnota i korki są wszechobecne.

Zawłaszczanie przestrzeni pod infrastrukturę dla aut osiąga groteskowe rozmiary. Chodniki zwężone do granic absurdu to bardzo częsty widok. Równie częsty widok to piesi, którzy w takiej sytuacji po prostu idą jezdnią. (fot. Rafał Muszczynko)

Powyższe zdjęcie idealnie odzwierdciedla stosunek Greków do przepisów ruchu drogowego.

Czy w Atenach istnieją jakiekolwiek ulice pozbawione aut? Ależ istnieją.

Ateny dysponują trzema liniami metra, tramwajami, trolejbusami, podmiejską koleją i autobusami. Chociaż uprzywilejowanie komunikacji zbiorowej pozostawia wiele do życzenia, istnieje wiele miejsc szybkich przesiadek tramwaj - autobus, pociąg - metro itp. Są także torowiska zielone. (fot. Rafał Muszczynko)

Są nawet antyzatoki. Ich przeznaczenie jest jednak nieco odmienne. Ich głównym zadaniem nie jest uspokajanie ruchu ani zwiększanie ilości miejsca dla pasażerów, lecz ochrona przed tarasowaniem przystanku przez parkujące samochody.

W mieście nie ma zbyt wielu rowerzystów. Jest za to mnóstwo motocykli i skuterów, które straszą pieszych na chodnikach, jeżdżą pod prąd oraz przez wysepki. O przejeżdżaniu na czerownym świetle nie warto wspominać, bo to robią wszyscy.

Na koniec pozytywny akcent: dość powszechnie spotyka się "kioski" do segregowania śmieci.

komentarze

+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 0