logo RB

Poradnik :: Trening

Picie...

rowerzyk | 2006-01-04 | czytane 1935 razy | 1 komentarzy

......wody rzecz jasna! :P

Jak wiadomo człowiek się poci. Z tym że w czasie upału i/lub wysiłku poci się bardziej. Nadmierna utrata wody z organizmu prowadzi do osłabienia i zaburzeń pracy organizmu. Picie ogromnych ilości wody również osłabia. Wygrywa ten kto znajdzie złoty środek :)

W czasie intensywnej jazdy idealna w moim odczuciu ilością płynów są 2-3 duże łyki wody lub napojów izotonicznych w stylu isostar, isomax, itp, wypijane co kilka, kilkanaście minut. Dlaczego tylko 2-3 łyki? Bo większa ilość niemal zawsze powoduje u mnie kolkę. Zwykle na początku maratonów lub dalszych wycieczek musze zmuszać się do picia, bo gdybym zwlekał do chwil aż pojawi się prawdziwe pragnienie, to było by już za późno i nawet jak wypiłbym litr wody (inna sprawa to wspominane już kolki), to organizm i tak nie zdążył by tego na czas wchłonąć. Tak więc często, ale w małych porcjach. Inna sprawa, że na krótkie treningi potrafiłem pojechać bez bidonu, za to po powrocie do domu wypić na raz całe wiadro. Czy to zdrowe - nie wiem. Ale nie polecam.

W czasie jazdy rowerem nie polecam picia:

- napojów gazowanych - dają fałszywe uczucie wypełnienia żołądka wodą, oraz powodują kolki.
- mleka - utrudnia wchłanianie wody do krwiobiegu,
- soków owocowych - musza być trawione w żołądku, więc dużo czasu upływa zanim woda w nich zawarta dotrze do krwioobiegu. Poza tym przy dużym wysiłku robią z żołądkiem cuda, włącznie z wywróceniem go na lewą stronę :)

Skutek picia powyższych może być taki, że żołądek będziemy mieli pełny wody, a z powodu odwodnienia, albo rewolucji żołądkowych nie damy rady jechać dalej.

Na koniec taka mała uwaga o modnych swego czasu wodach mineralnych z niska zawartością sodu. Wody takie dobre są dla nadciśnieniowców u których nadmiar sodu w organiźmie powoduje nasilenie problemów z sercem. Ale nie dla osoby która intensywnie pocąc się traci przez skórę niemałe ilości minerałów. Brak w organiźmie sodu i potasu jest główna przyczyna powstawania skurczów mięsni. A tych nikomu nie życzę.

Ksysio dodał (dzięki!), że bakterie znajdujące się w ustniku bidonu czasami są przyczyna bólów brzucha. Więc jeżeli miewacie takie problemy, to warto pierwszy przepłujkujący ustnik łyk napoju wypluwać.

komentarze

+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 1

gość: Angelo

2008-10-26

Picie,"po 3 łyki" co kwadrans ma jeszcze tę zaletę, że po godzinie jazdy nie masz pełnego pęcherza, bo o pijesz niewiele więcej niż wypacasz.
A w końcu jeśl masz majtki na szelkach to sikanie po drodze bywa kłopotliwe ;)

+ dodaj komentarz