logo RB

Kolarstwo

Co niedzielę białostoccy szosowcy zbierają się przy wiadukcie nad torami na krajowej 8 do Augustowa, by udać się na wspólną przejażdżkę. Nie inaczej było tego dnia. Słoneczna, ale nie upalna pogoda z leciutkim wietrzykiem przygnała na most ponad 20 wyjadaczy szos, którzy parę minut po 10 leniwie potoczyli się przez ul. gen. Andersa, by potem nieco podkręcić tempo i przejechać najbardziej klasyczną i najbardziej oblataną z niedzielnych tras (pętla prawie Sokółka - prawie ...

+więcej | rafcik | 2009-08-10 | czytane 2216 razy | 4 komentarzy

Mimo zapowiadanych na przedpołudnie ulew, które w efekcie nie doszły do skutku (przeklinam cię, ICM-ie) ponad 20 rowerzystów pojawiło się dzisiaj przy wiadukcie nad torami na drodze do Augustowa. Po standardowych 15 minut oczekiwania na spóźnialskich o 10.15 peleton wyruszył z miejsca zbiórki i skierował się na ul. Maczka. Trasa Drogą wyjątku zamiast standardowej pętli Białystok - prawie Sokółka - prawie Krynki - Białystok został obrany bardziej zachodni kierunek na Krypno i...

+więcej | mocniak | 2009-07-20 | czytane 2407 razy | 2 komentarzy

„Maratony wygrywa się zimą” – mawiali starzy wyjadacze i rzeczywiście tak jest. Komu zależy na dobrych wynikach i trafieniem z formą w dany wyścig musi myśleć o sezonie już teraz. Szkoły są różne, profesjonaliści nie zaczynają przygotowań do sezonu wcześniej jak 1 grudnia dla innych dobrym momentem może być właśnie 1 stycznia, większość amatorów zaczyna jednak jeździć w marcu, właśnie wtedy gdy wjazd w teren jest jeszcze niemożliwy nieocenione są długie tren...

+więcej | krzysiekgrand | 2007-12-31 | czytane 3042 razy | 2 komentarzy

Kolejna sobotnia przejeżdżka. 27 października 2007 r. na Rynku Kościuszki zebrało się blisko 10 osób, zachęconych słoneczną pogodą. Jednak było dość chłodno, z powodu zimnego wiatru. Spokojnym tempem przejechaliśmy kiepskiej jakości ścieżkami rowerowymi przez ul. Piastowską, Trawiastą i Raginisa, na asfaltową drogę rowerową do Supraśla. Jest ona niestety - mimo asfaltu - dość kiepskiej jakości. I choć nie została jeszcze oddana do użytku, nie zapowiada się, żeby ...

+więcej | ibiz | 2007-11-02 | czytane 2208 razy | 5 komentarzy

Dwa duże, tatrzańskie podjazdy zrobiliśmy podczas krótkiego "obozu kondycyjnego" na Słowacji. Tak wyszło, że były one ostatnim puntem przygotowań do startu w maratonie Mazovia MTB w Supraślu. To już prawie pół roku minęło od tego wyjazdu. Wcześniej jednak nie było okazji, a właściwie czasu (uciekajacego przez palce), by stworzyć tą krótką relację. Po trudnych negocjacjach dotyczących czasu wyjazdu i pojazdu jakim będziemy podróżować, stanęło na tym, że jedziemy c...

+więcej | ibiz | 2007-10-27 | czytane 3729 razy | 1 komentarzy

Mimo zapowiadanych opadów deszczu większość przedpołudnia świeciło słońce i pod pomnikiem pojawiła się standardowa ekipa wycinaków w składzie Nolo, Krzysiek Pro, Greys, Mocniak, Piekarz, Medyk, Olaf oraz Małysz i Kordian, którzy jednak nie pojechali z nami w teren :-) Punktualnie o 10.15 opuściliśmy Rynek Kościuszki i udaliśmy się w kierunku Supraśla celem dokonania kolejnej wycieczki upadlająco-krajoznawczej. Trasa: Karakule terenem -> Ogrodniczki -> Żwirownia w Ogrodnicz...

+więcej | mocniak | 2007-10-20 | czytane 1917 razy | 8 komentarzy

Jak w tytule, kolejna pokazowa napinka za nami. W sobotę 29 września spod pomnika Marszałka (centrum – wprost wymarzone miejsce na lansik (mniejszy, większy jaki kto lubi)) 6 napinaczy netowych w osobach Ibiza, KrzysikaGranda, Piekarza ,Goodiego, Medyka oraz autora popełniającego ten tekst – dla którego to był swoisty treningowy debiucik - ruszylismy przed siebie rzucając losowi wyzwanie ;-). Pełni animuszu przez Białostoczek, wzdłuż torów dotarliśmy do stacji kolejowej w Wasi...

+więcej | Vlad | 2007-10-06 | czytane 2272 razy | 7 komentarzy

„Istebna to esencja kolarstwa górskiego w czystej postaci” oczywiste więc że kogo jak kogo ale nas nie mogło tam zabraknąć. Jak to Grzesiek Golonko powiedział na przywitanie „Białystok jeździ tylko na dobre maratony”. Coś w tym jest. Zgrana ekipa, morderczo ciężka i trudna trasa - takie połączenie zapowiada dobry wypad. W 2005 roku na zawodników czekała maksymalnie błotnista i wymagająca trasa, rok później Beskidy swoją obecnością zaszczycił Gary Fisher, ojciec i...

+więcej | krzysiekgrand | 2007-09-27 | czytane 2008 razy | 6 komentarzy